Zapomniałabym na śmierć!
Kochany Tranzystorze,
Z okazji Twoich 60-tych urodzin chciałabym Ci złożyć spóźnione choć najlepsze życzenia.
Pojadę tradycyjnie: zdrówka, szczęścia, pomyślności i żeby Cię kochanieńki było jak najwięcej. W sumie powinnam użyć liczby mnogiej, ale co tam liczą się chęci i pamięć.
Poczekaj kochany, niech no tylko wypiję Twoje zdrowie…
Powiedz mi mój drogi ilu Was tam jest w tym moim procesorze?
Ile jeszcze piw trzeba otworzyć?
Z poważaniem,
Ja - Inżynier
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz