poniedziałek, 17 grudnia 2007

tranzystor

Zapomniałabym na śmierć!


Kochany Tranzystorze,


Z okazji Twoich 60-tych urodzin chciałabym Ci złożyć spóźnione choć najlepsze życzenia.

Pojadę tradycyjnie: zdrówka, szczęścia, pomyślności i żeby Cię kochanieńki było jak najwięcej. W sumie powinnam użyć liczby mnogiej, ale co tam liczą się chęci i pamięć.

Poczekaj kochany, niech no tylko wypiję Twoje zdrowie…

Powiedz mi mój drogi ilu Was tam jest w tym moim procesorze?

Ile jeszcze piw trzeba otworzyć?


Z poważaniem,

Ja - Inżynier

Brak komentarzy: