sobota, 8 grudnia 2007

biodro

Tata ma zwichnięte biodro i "coś" z ręką.

Mamo... dlaczego mi nie powiedziałaś? Dlaczego nie zadzwoniłaś?

"Nie chciałam cię denerwować. A zresztą w czym byś nam pomogła córeczko?"

"W niczym mamo. W niczym."

Brak komentarzy: