czwartek, 29 kwietnia 2010

ohy

Wypaliło mi ćwierć mózgu. Oficjalnie nie ma już nic. Pustka. Więc nie myślę, stąd też brak dalszych postów i wypocin. Chcesz więcej? No chcesz? Oglądaj TVN lub sięgnij po stronniczą Wyborczą. I pamiętaj: TVP nigdy nie kłamie, a Pospieszalski jest współczesnym Sikorskim walczącym o Polskę i tym kim dziś jesteś. Nie wiesz kim jesteś? To się już kurwa nie dowiesz. Za późno. Ciebie też wypaliło. Czego dokładnie Ci brakuje?... nie wiem. I prawdę mówiąc gówno mnie to obchodzi. Napisz do Kasi (Bravo Girl), ciągle chyba śledzi rubrykę listów od wystraszonych nastolatków, którym jedno wyrosło za duże, a drugie za małe.

Dokumenty, wiadomości, Jarosław to i tamto… Komorowski dostał sraczki, ale już mu węgiel zapodano. Czekaj! Jest i lewica… a nie przepraszam… ciągle się zastanawiają, ciągle wspominają… tego nie ma… tamtej też już nie… Ale będzie lepiej, ładniej i bez wiercenia w tyłkach.

I jak to zwykle w bajkach bywa wszyscy szczęśliwie odlecieli jednym samolotem…

Niestety w polskiej rzeczywistości ładnych zakończeń brak - więc co się stało to się nie odstanie.

Wnioski? Nie, skądże znowu! Pod względem formalnym wszystkie procedury zostały zachowane.

A my Polacy uwielbiamy przecież słowo „PROCEDURY”. Ah i Oh i Upssss