Złamałam jedno z pierwszych postanowień i w imię sprawiedliwości spadłam dziś ze schodów. Oszukuję – złamałam dwa postanowienia. Od rana nieustannie piorę. Pralka chodzi już trzeci raz. Czy to się leczy magnezem? Skłamałam. Złamałam trzy postanowienia. Pogoniłam dziś biednego gołębia bez nogi, który przez przypadek stanął mi na drodze podczas porannego spaceru. Chyba nie uda mi się pokochać gołębi…
Jutro jeszcze raz spróbuję odbudować to, co tak łatwo zniszczyłam.
Biedne postanowienia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz