sobota, 8 marca 2008

tory kolejowe

Właśnie skończyłam jeść czekoladę. Zjadłam całe opakowanie, nie zostawiając ani jednego kawałka. Pożarłam ją w całości w przeciągu zaledwie kilku sekund. Chyba nigdy nie zdarzyło mi się połknąć tyle cukru w tak krótkim czasie. Co za dziwne uczucie… Zaraz się porzygam z przesłodzenia. Nie wiem jakie zbawienne składniki ma w sobie tabliczka czekolady, ale miejmy nadzieję, że była warta tak dużego poświęcenia.

P.S. Uwielbiam stukot przejeżdżających po torach pociągówwwww

A Ty?

Brak komentarzy: