Od kilku dni znowu jestem na łódce. Wszystko się kołysze i dziwnie faluje, a do tego widzę podwójnie. Z jednej strony powinnam się z tego cieszyć, takie atrakcje i to bez grama alkoholu, z drugiej jednak strony zupełnie nie wiem co robić. Mam wrażenie, że wariuję i zupełnie nie panuję nad własnym ciałem. Nie chce mi się o tym pisać, bo normalnie wszystkiego się odechciewa. Najgorsze jest jednak to, że nikt tego kurwa nie rozumie. Tylko garstka ludzi na tym kurewskim świecie zdaje sobie sprawę z istnienia MdDS. A ci którzy ową wiedzę posiadają, myślą że to jakaś dzika przesada i misterne wyolbrzymianie.
buziaki
tata"
W tym tygodniu niewątpliwie rządzi POMPA.
1 komentarz:
Pani Aju!
Trzymaj sie kochana! jak nie ma innego wyjścia to trzymaj się chociaż tej barierki co to ją po coś instalują na statkach!!
będzie dobrze!
Love ya! (jakoś łatwiej takie słowa wychodzą w obczyźnie)
Prześlij komentarz